czwartek, 4 stycznia 2018

Giga denko na koniec roku! Zużycia z listopada i grudnia.


W listopadzie jakoś nie potrafiłam zebrać się, żeby przygotować denko, za to w tym miesiącu przychodzę ze zużyciem końcówki roku! Powiem wam, że jestem ogromnie dumna z tego ile produktów udało mi się zużyć. Co prawda zapasy już trochę się uzupełniły, głównie przez paczki z dresscloud, ale zużycie zawsze cieszy! :) Nie będę tym razem opisywać wszystkich produktów, bo ten post byłby za długi. :) 


W tej kategorii, cała masa produktów pod prysznic :). Moi ulubieńcy miesiąca - dwa żele pod prysznic od yves rocher. Nigdy bym nie pomyślała, że polubię zapachy z ziołowymi dodatkami, a w tych się zakochałam. Szkoda tylko, że żele mają w składzie silne detergenty. Przeczytacie o nich w ulubieńcach >klik<.  Ogromnym bublekiem okazał się płyn do kąpieli avon, wygląda przeuroczo. Niestety jego zapach był ledwo co wyczuwalny, po wlaniu do wanny prawie wcale. Oprócz tego, ta buteleczka starczyła mi tylko na kilka razy :( bubel!


Tutaj ogromnie pozytywnym zaskoczeniem okazał się dezodorant isana, za który zapłaciłam jakieś grosze, a sprawdzał się świetnie. Przepięknie pachniał i dobrze chronił przed potem. Odżywka pod prysznic z LUSH o której przeczytacie tutaj >klik< była wspaniała, podzieliłam się nią z Justyną i z tego co wiem, również ją polubiła. Udało mi się zużyć trzy kremy do rąk, co okropnie mnie cieszy, oczywiście, to nie tak, że zużyłam je jeden po drugim, po prostu miałam parę otwartych. Niestety z kremami do rąk tak mam, są wszędzie :P


Emulsja do buzi z alterry była długo moim ulubieńcem, niestety w końcu wykończyłam tubkę, a produkt wycofali z rossmana, przeczytacie o niej tu >klik<. Krem i tonik z evree to takie średniaczki, nie mam in nic do zarzucenia, ale raczej nie wrócę. Korektor z essence okazał się świetny, krycie ma równie dobre co camouflage z catrice :). 


Moja ulubiona kategoria, czyli saszetki! :D Udało mi się zużyć masę próbek, niestety jedna z nich mnie okropnie uczuliła i mowa tu o kremie pod oczy cosnature. Reszta okazała się w porządku, zużyłam je z przyjemnością. Maseczki opisane były ostatnio >klik<, maseczkę na usta opisałam tu >klik<. Oprócz tego udało mi się zużyć sporo odsypek i końcówek wosków, co również bardzo mnie cieszy.


Podsumowując - z denka jestem ogromnie zadowolona. Mam nadzieję, że nadchodzące miesiące przyniosą równie obfite testy i zużycia! :) 

65 komentarzy:

  1. Sporo ciekawych rzeczy udało Ci się zużyć. Muszę też przejrzeć moje kosmetyki i zacząć je zużywać, bo mało co ich ubywa, a więcej przybywa. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie od jakiegoś czasu na szczęście odwrotnie :)

      Usuń
  2. Wow, ale tego zużyłaś :) Miałam peeling z Avon, ale szału nie zrobił.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście giga denko! U mnie słabo idzie zużywanie kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście sporo tego się uzbierało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie ten korektor z Essence ma słabsze krycie od Catrice, ale również wyląduje w denku w tym tygodniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo, no proszę, a mi się wydawało, że to bliźniaki :)

      Usuń
  6. Woow ile produktów, dobrze że mi tak dobrze nie idzie zużywanie, bo bym miała pustki w łazience ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ah, dążę do tego, ale długa droga przede mną :P

      Usuń
  7. ooo racja - wielkie denko :D ciekawa jestem ile czasu potrzeba, żeby zużyć te wszystkie produkty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zależy, niektóre dłużej, inne krócej :)

      Usuń
  8. Duże denko, gratuluję tych zużyć i podobnych życzę i w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zainteresowało mnie kilka produktów :)
    + obserwuje!

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie spore denko, u mnie też się takie szykuje i coś się wyszykować nie może ;)
    Bardzo lubię żele pod prysznic z YR ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałam właśnie na isnta.. :D czekam na post :)

      Usuń
  11. Pokaźne dno! Mnie kuszą te skoncentrowane żele YR ale mam tyyyle 'zwykłych', że póki co odpuszczam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam te skoncentrowane jeszcze w zapasie dwa, powiem szczerze, że na początku chciałam je zostawić tylko na wyjazdy, ale one są tak wydajne, że musiałam połowę zużyć w domu :D

      Usuń
  12. Muszę wypróbować ten korektor! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno podkład równie niezły, ale nie miałam okazji testować :)

      Usuń
  13. Przydałoby mi się takie denko bo ostatnio dużo produktów mi zalega 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba się nauczyć regularności i nie kupować produktów, których się nie używa :P

      Usuń
  14. ooooo rajuśku spore denko!! a ja wszystko zaczynam i nic nie kończe heheh ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie na szczęście dużo się kończy :D

      Usuń
  15. Całkiem spore denko, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Co jakiś czas kupuję dezodorant isana i jestem z nich zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem w szoku, że za taką cenę mają takie fajne działanie :)

      Usuń
  17. Faktycznie denko spooore :D Bardzo fajne niektóre kosmetyki,a teraz masz miejsce na kupno nowych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nie bardzo mam miejsce, ale walczę o to :D

      Usuń
  18. Jest tu kilka produktów, które znam i lubię - kremik do rąk z avonu planet spa, krem do stóp tej samej firmy, żel YR - najlepsze ! Zazdroszczę takiego zużycia, u mnie trochę lepiej niż w listopadzie ale i tak ciągle za mało..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie to denko pocieszyło, ale przybyło tyle nowości, że sama nie wiem czy udało mi się wyjść na minus :P

      Usuń
  19. Faktycznie - świetne denko. Ja dopiero wróciłam do tej serii na blogu, jednak moje zużycia są póki co skromne, bo np. często używam kilku żeli pod prysznic i sięgam po ten, na który akurat mam chęć. Ale przypuszczam, że nadejdzie taki moment, że skończy mi się sporo kosmetyków z jednej kategorii i wtedy moje denko będzie ogromne ;p.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie podobnie :) pod prysznicem stoją 4 żele i najczęściej kończą się wszystkie :P teraz pewnie przez miesiąc będzie cisza :D

      Usuń
  20. Ale ten pingwinek rzeczywiście uroczo wygląda ;).

    OdpowiedzUsuń
  21. You used lots of good interesting products. Nice post.
    I am your new follower on G + & GFC . Hope you will also follow me on G +, GFC & Bloglovin. please visit my blog.
    https://clickbystyle.blogspot.in/

    OdpowiedzUsuń
  22. W ciągu dwóch miesięcy zużyłaś aż tyle rzeczy ? WOW

    OdpowiedzUsuń
  23. Maseczki z Tony Moly to jedne z moich ulubionych. :) Co do kremu pod oczy Cosnature, to słabo - mnie bardzo podrażniła ich pianka i mimo, że zastanawiałam się nad tym kremem, to już go chyba nie kupię. :( Również mam próbkę, ale teraz to i próbki boję się użyć. :D Za to żel pod prysznic od nich był super, straszny rozstrzał mają...

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne denko :) uwielbiam saszetki zużywać :) są praktyczne na wyjazdy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow! Ile tego jest! Gdybym ja tyle zużyła to chyba przerosłoby mnie napisanie postu denkowego :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Sporoooo ;)wiele z nich testowałam :) bardzo fajne rzeczy♥

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo duże denko, gratulacje :) Uwielbiam żele z Yves Rocher, przepięknie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Właśnie o kosmetykach Isana juz któryś raz czytam ze są niedrogie i dobrze się sprawdzają. Musze wyprobowac. A co do Avonu- dobrze ujete- ładne opakowanie i na tym koniec... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Isana to dezodorant, a już myślałam, że jakaś nowość :P

    OdpowiedzUsuń
  30. Szkoda, że płyn do kąpieli tak cię rozczarował bo wygląda naprawdę pięknie ;p odżywki pod prysznic z lusha chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ulala , ale mega denko, a myslałam że to ja dużo zużywam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Spore to denko. Moje z grudnia jeszcze czeka :D

    OdpowiedzUsuń
  33. No ja też miałam spore denko😀Ale praktycznie nic już nie kupuję i używam to co mam . Mam tak że użyje i następne otwieram. Dzięki temu nic mi nie zalega w łazience 😀A gratuluję denka 😀

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo duże denko! Też ubolewam nad wycofaniem Alterry. Płyn AVON nie był u mnie bublem, ale używam go zamiast żelu pod prysznic. Choć faktycznie zapach słabo wyczuwalny. Taki przeciętniak - dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Sporo tego, u mnie ostatnio cienutko z denkiem.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 małe życie , Blogger